Mąż zarabia, żona wychowuje dzieci. Czy po rozwodzie majątek zawsze dzieli się po równo?
Po rozwodzie często pojawia się przekonanie, że osoba, która przez lata zarabiała więcej, powinna otrzymać większą część majątku wspólnego. Przecież to właśnie jej wynagrodzenie pozwoliło kupić mieszkanie, samochód czy zgromadzić oszczędności.
Prawo rodzinne patrzy jednak na tę sytuację znacznie szerzej.
Sąd Najwyższy po raz kolejny podkreślił, że przy ocenie udziałów w majątku wspólnym liczą się nie tylko zarobki. Równie ważna może być osobista praca przy wychowaniu dzieci i prowadzeniu gospodarstwa domowego.
Spis Treści
ToggleRówne udziały to podstawowa zasada
Zgodnie z art. 43 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, co do zasady oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym.
Nie oznacza to jednak, że nierówny podział jest całkowicie wykluczony. Każdy z małżonków może żądać ustalenia nierównych udziałów, jeżeli spełnione zostaną określone przez prawo przesłanki.
W praktyce nie wystarczy więc powiedzieć:
„Ja zarabiałem więcej, więc należy mi się więcej”.
Czy wyższe zarobki wystarczą do nierównego podziału majątku?
Nie.
Sąd Najwyższy podkreślił, że ustalenie nierównych udziałów wymaga łącznego spełnienia dwóch warunków:
- małżonkowie przyczyniali się do powstania majątku wspólnego w różnym stopniu,
- istnieją ważne powody uzasadniające odstąpienie od zasady równych udziałów.
Samo wykazanie, że jeden z małżonków zarabiał zdecydowanie więcej, nie musi więc być wystarczające.
Przez przyczynianie się do powstania majątku wspólnego należy bowiem rozumieć całokształt starań podejmowanych dla rodziny.
Liczy się nie tylko to, kto przynosił do domu większą wypłatę.
Wychowanie dzieci i prowadzenie domu również jest wkładem w majątek
W analizowanej sprawie mąż wykonywał pracę, która przynosiła znacznie wyższe dochody niż praca żony. Domagał się ustalenia, że powinien otrzymać aż 90 proc. majątku wspólnego, podczas gdy jego żonie przypadłoby jedynie 10 proc.
Sądy nie podzieliły jednak jego stanowiska.
Ustalono, że małżonkowie funkcjonowali według określonego podziału ról: mąż przede wszystkim zarabiał, natomiast żona zajmowała się wychowaniem dzieci i prowadzeniem gospodarstwa domowego.
Sąd Najwyższy wskazał, że nie można pomijać osobistego zaangażowania jednego z małżonków w organizowanie życia rodzinnego.
Opieka nad dziećmi, przygotowywanie posiłków, sprzątanie, organizowanie codziennego życia rodziny i wykonywanie licznych obowiązków domowych mogą mieć bezpośrednie znaczenie przy ocenie tego, w jakim stopniu małżonkowie przyczynili się do powstania majątku wspólnego.
Praca w domu nie oznacza „braku wkładu”
To bardzo ważny wniosek dla wielu spraw rozwodowych.
Często jeden z małżonków ogranicza swoją aktywność zawodową, ponieważ rodzina zdecydowała, że będzie zajmował się przede wszystkim dziećmi i domem. Drugi może dzięki temu rozwijać karierę, pracować więcej i osiągać wyższe dochody.
W takiej sytuacji nie można automatycznie uznać, że osoba mniej zarabiająca przyczyniła się do powstania majątku w mniejszym stopniu.
Jeżeli jeden z małżonków przejął większość obowiązków związanych z domem i dziećmi, umożliwiając drugiemu skoncentrowanie się na pracy zawodowej, jego wkład również powinien zostać uwzględniony.
Kiedy możliwe są nierówne udziały w majątku?
Każda sprawa wymaga indywidualnej oceny.
Nierówne udziały mogą być uzasadnione na przykład wtedy, gdy jeden z małżonków:
- trwonił wspólne pieniądze,
- unikał pracy mimo realnych możliwości zarobkowych,
- nie uczestniczył w utrzymaniu rodziny,
- nie angażował się w życie rodzinne,
- lekkomyślnie zadłużał rodzinę,
- w istotny sposób przyczyniał się do powstania majątku w mniejszym stopniu.
Jednocześnie należy pamiętać, że nierówne zarobki same w sobie nie przesądzają o nierównych udziałach.
Sąd będzie badał całą sytuację małżeństwa, sposób podziału obowiązków, wychowanie dzieci, prowadzenie domu, gospodarowanie pieniędzmi oraz zachowanie każdego z małżonków.
Ważne powody – co to oznacza?
Drugą istotną przesłanką są tzw. ważne powody.
Sąd Najwyższy wskazuje, że powinny to być okoliczności, które z punktu widzenia zasad współżycia społecznego uzasadniają odejście od zasady równych udziałów.
Nie chodzi więc wyłącznie o matematyczne porównanie zarobków.
Nawet bardzo duża różnica w dochodach nie oznacza automatycznie, że osoba zarabiająca mniej powinna otrzymać mniejszą część majątku.
Podział majątku po rozwodzie – najważniejszy wniosek
Praca zawodowa i zarobki są ważne, ale nie są jedynym miernikiem wkładu w powstanie majątku wspólnego.
Polskie prawo wyraźnie nakazuje uwzględnić również osobistą pracę przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym.
Dlatego osoba, która przez lata zarabiała mniej, ponieważ zajmowała się przede wszystkim rodziną, nie powinna automatycznie obawiać się, że otrzyma mniejszą część wspólnego majątku.
Każda sprawa wymaga dokładnej analizy konkretnych okoliczności. Znaczenie może mieć sposób funkcjonowania rodziny przez wiele lat, podział obowiązków, sytuacja zawodowa małżonków oraz to, jak faktycznie gospodarowali wspólnymi pieniędzmi.
W sprawach o podział majątku nie wystarczy więc policzyć, kto ile zarobił. Trzeba spojrzeć na cały wkład każdego z małżonków w budowanie rodziny i wspólnego majątku.
Podstawa prawna: art. 43 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Sprawa opisana w najnowszym orzeczeniu Sądu Najwyższego o sygn. akt CSK 1665/26.
Szukasz Adwokata w Warszawie ? Skorzystaj z https://adwokat-bulinska.com.pl/
Detektyw Warszawa – 20 lat doświadczenia: https://prywatnydetektyw.waw.pl/
| Obszar | Co może mieć znaczenie? |
|---|---|
| 💰 Dochody | Wynagrodzenie, działalność gospodarcza i inne dochody małżonków |
| 👨👩👧 Wychowanie dzieci | Codzienna opieka, organizacja życia dzieci, zajmowanie się ich potrzebami |
| 🏠 Prowadzenie domu | Sprzątanie, gotowanie, zakupy i organizowanie gospodarstwa domowego |
| 💼 Praca zawodowa | Zaangażowanie w pracę i możliwość osiągania dochodów |
| 💳 Gospodarowanie pieniędzmi | Sposób korzystania ze wspólnych dochodów i majątku |
| ⚖️ Przyczynianie się do majątku | Całościowa ocena wkładu każdego z małżonków |
| ❗ Ważne powody | Okoliczności, które mogą uzasadniać odejście od zasady równych udziałów |

Podział majątku gdy mąż zarabiał a żona wychowywała dzieci.